Obserwatorzy

wtorek, 31 stycznia 2012

Pielęgnacja twarzy z Yoskine.

W zimie bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja skóry twarzy. Mroźne powietrze na zewnątrz, suche powietrze z kaloryfera w domu, lampy i klimatyzacja w pracy sprawiają, że nawet najbardziej tłusta cera odczuwa suchość i ściągnięcie.
Tak właśnie dzieje się również z moją cerą - w lecie mieszana w kierunku tłustej, w zimie normalna w kierunku suchej (!).
Niedawno, z czystej ciekawości zaopatrzyłam się w dwa produkty do pielęgnacji twarzy marki Yoskine - mleczko do demakijażu i maseczkę bankietową. Od dawna widywałam je w drogeriach, w końcu skusiłam się na te dwa kosmetyki ;)

Mleczko do demakijażu (mam tubkę 75ml) jest delikatne, jasnoróżowe, pachnie bardzo delikatnie. Jest to łagodzące mleczko przeciwzmarszczkowe do oczyszczania i demakijażu twarzy i oczu do cery suchej, wrażliwej i naczynkowej. Jest bardzo przyjemne w użyciu, jednak nie za dobrze radzi sobie ze zmyciem linera w płynie i kredce. Pod tym względem mleczko Essentials z Oriflame (o którym pisałam wcześniej) bije je na głowę.

Maseczka bankietowa (tubka 30ml) dla cery 30+ błyskawiczna regeneracja, jest kremowobiała, po około 20 minutach zmienia kolor na złoty (super to wygląda!), wtedy należy zmyć ją wacikiem. Świetnie wygładza skórę, nawilża i pozostawia lekki "glow" na skórze. Bardzo ją polubiłam, jedna z lepszych maseczek, jakie miałam okazję testować. Polecam!



sobota, 28 stycznia 2012

Film na weekend...

Jakie macie plany na ten weekend?

Jeśli żadnych, to proponuję obejrzenie dobrego filmu :) Staram się być na bieżąco z nowościami kinowymi, więc co weekend oglądam filmy. Jest to już moja mała tradycja - sobotni wieczór z mężem, piwko, chipsy i dobry film :)


Dziś oglądam:












Colombiana (2011)
"Zoe Saldana („Avatar” i „Star Trek”) w filmie reżysera „Transportera 3”! Cataleya Restrepo jako mała dziewczynka była świadkiem brutalnego morderstwa rodziców. Teraz, kiedy jest już dorosła, staje się zawodowym zabójcą. Jest piękna, silna i zdeterminowana. Jako płatna morderczyni, z zimną krwią wykonuje kolejne egzekucje. Obsesyjnie tropi i eliminuje osoby powiązane ze śmiercią swoich rodziców. Z każdym kolejnym zabójstwem Cataleya zbliża się do upragnionego celu – zabicia gangstera, który był odpowiedzialny za zamordowanie najbliższych. Film powstał na podstawie scenariusza Luca Bessona."


piątek, 27 stycznia 2012

Recenzja: Rimmel Wake Up - podkład i korektor.

Czas na recenzję niedawno kupionych przeze mnie kosmetyków z serii Wake Up marki Rimmel.



Najpierw podkład. Ma kremową, puszystą fakturę, zawiera maleńkie drobinki, które mają za zadanie rozświetlać i ukrywać zmęczenie. Podkład bardzo łatwo się aplikuje, nie robi smug ani plam. Drobinki są widoczne bardzo mało, dopiero w sztucznym świetle lepiej je widać. Jest średnio kryjący, musiałam użyć korektora na ciemniejsze wypryski i zaczerwienienia (niestety moja cera jest w tej chwili daleka od ideału).
Po nałożeniu podkładu zawsze delikatnie przypudrowuję twarz. Podkład dobrze współpracuje z moim pudrem prasowanym (Sensique matujący). Mat utrzymuje się bardzo długo. Ponieważ posiadam cerę mieszaną w kierunku tłustej, muszę nakładać podkład cienką warstewką, by uniknąć efektu "ciasta" na twarzy. Tego podkładu również tyczy się ta reguła - nakładany zbyt hojnie robi maskę.
Popołudniu muszę zawsze zmatowić cerę bibułką, od tego podkładu nie oczekiwałam jakiegoś mega zmatowienia, bo też nie jest to podkład matujący, niemniej jednak całkiem nieźle matuje.
Nie mam mu nic do zarzucenia, jest bardzo porządny :)




A teraz korektor. Muszę przyznać, że jest to jeden z lepszych korektorów, jakie miałam w swoim kosmetycznym życiu ;) Bardzo ładnie kryje, delikatnie rozświetla (nie ma drobinek), wyrównuje koloryt.
Nie odcina się pod podkładem i pudrem. Bardzo łatwo go wklepać i blendować. Nie spływa, nie robi "ciasta".
Używam go pod oczy, po bokach nosa, na brodzie i wszędzie na twarzy, gdzie to chwilowo konieczne.
Jest to bardzo dobry produkt, polecam wypróbować!







Recenzja: Puder w pędzlu Giordani Gold Oriflame.

Giordani Gold Adaptive Loose Powder
Adaptacyjny puder pyłkowy Giordani Gold




"Delikatny puder pyłkowy zainspirowany czarującym blaskiem opalu. Przystosowuje się do kolorytu i powierzchni skóry, pomagając ukryć niedoskonałości i wydobyć zalety. Zapewnia aksamitne, naturalne wykończenie makijażu - doskonale komponuje się z podkładem adaptacyjnym Giordani Gold. 4 g"


Chciałabym napisać parę słów na temat wyżej wymienionego pudru.

Jest to dość ciekawy kosmetyk, puder jest aplikowany przez pędzel, ta metoda ma swoje plusy i minusy.
Na plus jest kompaktowość - nie musimy kupować dodatkowo pędzelka, natomiast minusem jest to, że czasami z pojemniczka wysypuje się za dużo kosmetyku, przez co marnujemy trochę produktu.
Sam puder jest naprawdę cudowny, drobniutko zmielony, ma świetny kolor - niewidoczny na twarzy. Opakowanie można rozkręcić i po skończeniu pudru dosypać sobie inny ;)
Puder na długo matuje twarz, ładnie wygładza. Niestety pojemność to tylko 4 gramy, ale myślę, że mimo wszystko warto go kupić, ponieważ jego jakość jest tego warta!
Ja polecam :)



czwartek, 26 stycznia 2012

HAUL - Oriflame katalog 02/2012.

Wczoraj z bijącym sercem rozpakowywałam karton z kosmetykami od Oriflame, w paczce było kilka rzeczy, na które już nie mogłam się doczekać! Nareszcie mogę je Wam pokazać :)



Od góry od lewej:
1) Pianka do higieny intymnej Feminelle 175ml
2) Mleczko do demakijażu 2w1 Pure Nature orzech laskowy i jagody goji 150ml (z ulotki wyprzedażowej)
3) Krem do ciała Grace 250ml - WYCZEKIWANY!!! Cudownie pachnie perfumami Grace, do tego bardzo kobiece opakowanie
4) Krem do twarzy Pure Nature z wyciągiem z cytryny i świetlika 75ml
5) Sztyft rozświetlająco-brązujący do twarzy Giordani Gold 7,5g (z ulotki wyprzedażowej)
6) Róż do policzków Oriflame Beauty Perfect Blush w kolorze Glowing Peach 5g
7) Kredka do oczu Very Me Heartbreaker w kolorze Turquoise Rocks 1g
8) Woda perfumowana Petal Quartz 50ml WYCZEKIWANA!!! Kocham ten zapach, nareszcie mogłam go kupić w super cenie, to była chyba jedyna taka okazja, cieszę się, że udało mi się ją upolować :)  (z ulotki wyprzedażowej) 
9) Dwa mydełka - z serii Loves Me 75g oraz Strawberries and Cream 75g






Zakupy niekosmetyczne:
1) Kosmetyczka rozkładana Couples  WYCZEKIWANA!!! Jest idealna, posiada przegrody na suwak, które są przezroczyste, wiem, gdzie co mam, wszystko ładnie się mieści, CUDO! Polecam :)
2) Rękawiczki Embellished - ładne rękawiczki z naszytymi cekinami, odrobinkę za duże na mnie... (z ulotki wyprzedażowej)
3) Portfelik Bow - śliczny, mały portfelik z dużą kokardą, zapinany na suwak, nie mogłam mu się oprzeć, jest dość pojemny, mimo małych wymiarów, super!  (z ulotki wyprzedażowej)







Ostatnie zdjęcie to zbliżenie na róż, rozświetlacz i kredkę. Te trzy rzeczy dopiero będę testować, napiszę o nich osobnego posta ;)



Ajć! O mały włos zapomniałabym o moim małym przyjacielu - lakierze do paznokci Carmine Giordani Gold 10ml, jest to matowe, dość ciemne bordo  (z ulotki wyprzedażowej)




Ufff, to wszystko. Niedługo pojawią się pierwsze recenzje i opinie.
Stay tuned ;)



środa, 25 stycznia 2012

Przesyłka z dalekiego wschodu...

Dziś pan listonosz uszczęśliwił mnie, wręczając mi paczuszkę z Korei Południowej.

A w niej paletkę pomadek, którą zamówiłam jakiś czas temu na Ebayu.


Jest to MISSHA Signature Glam Art Rouge Mini 5 color Lip Palette No.2


W paletce znajdziemy pięć szminek w następujących kolorach:
od lewej: jasnobordowy z drobinkami, matowa czerwień, matowy oranż, jasny brąz z drobinkami oraz matowy ciemny brąz.


Kasetka posiada duże lusterko.


Wymiary opakowania to około 2cm x 7cm, tak wiem, paletka jest maciupeńka, ale ja chciałam tylko przetestować coś z kolorówki Misshy...;) Paletka prezentuje się bardzo elegancko. Niestety w opakowaniu nie ma żadnego aplikatora.










Niedługo pierwsze testy i moja opinia :)

poniedziałek, 23 stycznia 2012

AVON Haul - katalog 02/2012.

Moje zakupy w katalogu 02/2012 AVON:



Od lewej na zdjęciu:


1) Krem do mycia twarzy mleko i miód z serii Naturals 125ml
2) Mus do twarzy masło shea Planet Spa (nowość w tym katalogu) 75ml
3) Krem do twarzy mleko i miód z serii Naturals 125ml
4) Balsam do ust w słoiczku mleko i miód z serii Naturals 15ml
5) Dezodorant do ciała Tempting Chic  (nowość w tym katalogu) 75ml






Szal różowo-czarny:






Zaraz po rozpakowaniu paczuszki psiknęłam się dezodorantem, super zapach! Pachnie, jak perfumy, bardzo kobiecy i dość ciężki, ale ja uwielbiam takie zapachy :)


I parę słów na temat szalu - moim zdaniem nie wart tych pieniędzy, jest strasznie cienki i prawie przezroczysty, boję się, że go zaciągnę przy pierwszym ubraniu :( Poza tym, kolory ładne. Ten róż delikatnie wpada w brzoskwinię. 


Resztę kosmetyków zrecenzuję w najbliższym czasie.


niedziela, 22 stycznia 2012

BEAUTY BLENDER - gąbeczka cud?

Mogłabym napisać - mam i ja! W końcu uległam powszechnemu szałowi na te gąbeczki i kupiłam jedną na Ebayu, w kolorze czarnym (a jakże, wszyscy kupują białe lub różowe, więc ja na przekór kupuję czarną).



Jestem ogromnie ciekawa, jak się to cudo sprawuje podczas nakładania podkładu, jeśli wszystko pójdzie według planu, już niedługo będę mogła sama się o tym przekonać :)


Gąbeczka leci do mnie z Hongkongu, więc pewnie przyjdzie mi poczekać ze dwa tygodnie...


W międzyczasie wstawiam zdjęcie ( nie jest moje, pochodzi z aukcji, na której kupiłam bb):


;)

piątek, 20 stycznia 2012

Kosmetyczka Kawusi - korektor.

Chciałabym pokazać Wam dziś moje korektory. Korektor to dla mnie, poza podkładem, podstawa wykonania makijażu. Posiadam cerę kapryśną, mieszano-tłustą, dość wrażliwą. Często wyskakują mi maleńkie pryszcze, podrażnienie w postaci czerwonych plamek. Dlatego codziennie sięgam właśnie po korektor. Nakładam go PO nałożeniu podkładu, aby zatuszować wszystko to, czego podkład nie dał rady sam pokryć.



Oto lista moich wspomagaczy od lewej, tak, jak na zdjęciu:


1) SKIN79 Oriental BB Line Cover BB Cream PLUS, pojemność 10g, kolor jasny beż
Jest to BB Cream o funkcji korekcyjnej, zmniejsza widoczność linii zmarszczek, bardzo dobrze kryje wszystko, co trzeba, rozjaśnia cerę. Zakupiony na Ebay. Opakowanie z długim, wąskim dziubkiem.


2) Catrice Re-Touch Light Reflecting Concealer, pojemność 1,5ml, kolor 030 Rosy Beige
Korektor pod oczy, rozświetlający, używam tylko pod oczy. Opakowanie z pędzelkiem.


3) Rimmel Wake Up Concealer, pojemność 7ml, kolor 030 Classic Beige
Korektor rozświetlający, świetny i pod oczy i na całą twarz, ja nakładam pod oczy i na skrzydełka nosa, uwielbiam go! Świetnie kryje, nie jest ciężki, ani ciastowaty. Super :) Opakowanie z gąbkowym aplikatorem.


4) Oriflame Pure Nature Organic Tea Tree & Rosemary purifying concealer stick, opakowanie 4g, połowa sztyftu zielona, połowa beżowa 
Korektor do krycia wyprysków. Zielona część zawiera olejek z drzewa herbacianego, który leczy zmiany skórne. Używam tylko w razie potrzeby na zmienione miejsca. Opakowanie w formie sztyftu.


5) Oriflame Very Me Concealer, pojemność 3,5 ml, kolor Pink
Jest to mój "all time favourite" - kosmetyk wszechczasów, jeśli chodzi o korektory. Kocham go za to, że idealnie rozświetla i koryguje okolice oczu, bo tam go używam. Jest to korektor pod oczy. Ma kolor brzoskwiniowo-różowy, bez drobinek. Ukywa szarość skóry pod oczami, rozświetla, cera wygląda świeżo i zdrowo. Na pewno jeszcze go kupię, jak skończę ten. Super wydajny, jest maleńki, a w ogóle nie widać zużycia! POLECAM wypróbować! Opakowanie z gąbkowym aplikatorem.


6) Oriflame Giordani Gold Mineral Therapy Concealer, pojemność 2,75ml, kolor Light/Medium
Korektor pod oczy, ładnie rozświetla, ale niestety bardzo słabo kryje. Opakowanie z pędzelkiem.


7) Essence Forget It 3in1 Concealer, trzy kolory w opakowaniu: beż, różowy i zielony
Korektor pod oczy i do twarzy, trzy kolory pozwalają na uzyskanie idealnie odcienia. Zielony pokrywa czerwone zmiany, beżowy jest uniwerslany, różowy kryje szarość skóry pod oczami.
Bardzo go lubię, stosuję prawie codziennie, jest bardzo wydajny. Dobrze kryje szczególnie zaczerwienienia.
Polecam! Opakowanie w formie paletki.

Foto mojego zbiorku:




Chętnie odpowiem na wszelkie pytania :)



środa, 18 stycznia 2012

KISSBOX - skusicie się?

Już w ten piątek od godziny 20:00 będzie można zamówić najnowszego Kissboxa.

Nigdy jeszcze go nie miałam, najwyższy czas spróbować :D


A Wy? Zamawiacie?
Jak wrażenia?



Recenzja: Oriflame ESSENTIALS MLECZKO OCZYSZ. 3 W 1 Z BRATKIEM.

Ponieważ skończyłam w dniu dzisiejszym tubkę tego mleczka, czas na recenzję :)

Jest to kosmetyk wielozadaniowy.


ORIFLAME ESSENTIALS MLECZKO OCZYSZ. 3 W 1 Z BRATKIEM 150ML


Opis producenta:
"Delikatne mleczko usuwa makijaż, tonizuje i nawilża skórę. Ekstrakt z bławatka działa kojąco, a witamina E wspomaga utrzymanie nawilżenia. Rozprowadź wacikiem kosmetycznym na twarzy i szyi, nie zmywaj. Do wszystkich typów cery. 150 ml"


Plusy mleczka:
* świetnie zmywa makijaż, w tym liner, tusz do rzęs, brokaty
* nie podrażnia oczu
* nie szczypie w oczy i nie robi "mgły", gdy przez przypadek dostanie się do oka
* delikatny zapach
* nie wysusza skóry powiek
* niska cena, często jest w promocji


Minusy:
* mało wydajne (niestety)


Ten kosmetyk byłby idealny, gdyby był choć trochę bardziej wydajny.
Mimo to, chciałabym Wam to mleczko serdecznie polecić, ponieważ niesamowicie ułatwia demakijaż, jest wygodne w użyciu, szybko zmywa cały makijaż oka, nie trzeba się męczyć, trzeć oczu itd.


POLECAM!


Przyszło...

...a dokładnie przyszłA dziś do mnie paletka Sleek z limitowanej serii Sparkle.

Jest to paleta brokatowych cieni, jak widać na zdjęciach. Kolory super, mam nadzieję wyczarować nią wiele ciekawych makijaży. Nasłuchałam się o niej, że cienie bardzo się osypują itd. ale od czego są makijażowe triki? Zamierzam poeksperymentować, za jakiś czas napiszę trochę więcej ;)


Do tego czasu nacieszcie oko (a właściwie oczy) jej widokiem:
Pojemność palety: 12 x 1,1g








:)

wtorek, 17 stycznia 2012

HAUL: Drogeria Natura i Rossmann, czyli co Kawusia przytargała dziś z miasta??

Witam w zimowy dzień :)

Od czasu do czasu lubię się przejść po okolicznych drogeriach, żeby pooglądać najnowsze nowości, i sprawdzić, czy przypadkiem nie zawitały do mnie jakieś limitowanki ( w moim województwie zawsze przychodzą z opóźnieniem w stosunku do reszty Polski, damn!).


Ponieważ jestem łasa na wszelkie kosmetyczne nowinki, moje oko przykuł świeżo wystawiony na Rimmelowskim standzie (Drogeria Natura) podkład rozświetlający Wake Me Up foundation Anti-Fatigue+Radiant Glow SPF 15, wybrałam kolor True Beige 203 (pojemność 30ml) oraz korektor rozświetlający w płynie z tej samej linii w kolorze 030 Classic Beige (pojemność 7ml). Kosmetyki mają energetyczne opakowania z pomarańczowymi zatyczkami, obiecujące trochę więcej energii w
szare, zimowe dni.


Dodatkowo, można było wziąć sobie próbkę z ulotką tegoż podkładu, co z miłą chęcią uczyniłam. Próbka podkładu jest w kolorze Ivory, czyli najjaśniejszym.


Poza tym, kupiłam jeszcze mini zestawik gumek do włosów, całkiem ładnych ;)


Ceny:
Podkład: 41,99 zł
Korektor 23,99 zł
Gumki: 3,99 zł




Foto:






Potem pomyślałam, że już dawno nie byłam w Rossmannie, więc i tam poszłam pooglądać ;)
Wyszłam z tymi oto rzeczami:




Pasta do zębów Colgate Total (jakaś nowość) 100ml, podwójne cienie Miss Sporty 219 Clever Twist (moją uwagę przykuł ten kolorek po prawej - pochmurny granat/błękit), oraz zestawik spinek do włosów.


Ceny:
Pasta do zębów 5,99 zł
Cienie 7,99 zł
Spinki 2,99 zł


Niedługo pierwsze testy i opisy kosmetyków, so stay tuned ;)




poniedziałek, 16 stycznia 2012

Recenzja: Oriflame Optimals Time Relax™ Instant Smooth Eye Care Delikatny krem pod oczy Optimals Time Relax.

Dziś skończyłam tubkę kremu pod oczy marki Oriflame o nazwie:



Optimals Time Relax™ Instant Smooth Eye Care Delikatny krem pod oczy Optimals Time Relax


W związku z tym, napiszę parę słów na jego temat, być może któraś z Was waha się, czy kupić ten krem, postaram się w miarę dokładnie go zrecenzować.


Na początek opis producenta:
"Krem zmniejsza zmarszczki mimiczne i pomaga zapobiec pierwszym oznakom starzenia się dzięki zastosowaniu formuły Time Relax™. Idealny jako podkład pod makijaż. Produkt zatwierdzony przez okulistów. 10 ml"






Krem zamknięty jest w poręcznej, miękkej tubce z długim dziubkiem, zatyczka jest zakręcana.
Opakowanie pozwala wykorzystać produkt do ostatniej kropli, co jest na plus :)


Konsystencja kremu jest gęsta, biała. Po nałożeniu na skórę krem jakby "topi się" i staje się rzadszy, natychmiast się wchłania, pozostawia bardzo delikatny film, co mi w niczym  nie przeszkadza.


Używałam go przez około 3 miesiące, po tym czasie krem:
* ładnie nawilżył skórę wokół oczu
* delikatnie spłycił linie
* wygładził skórę (widocznie!)
* nie zapycha
* był bardzo wydajny


Minusy:
* niektórym może przeszkadzać film, o którym wspomniałam wcześniej, jest to taka satynowa powłoczka, dotykając skóry czujemy to
* cena, ale jest często w promocji


Krem jest przeznaczony dla skóry 30-letniej, czyli idealnie dla mnie ;)


Z czystym sercem polecam!




niedziela, 15 stycznia 2012

Ulubiony nudziak :)

Niedawno kupiłam na internecie tego oto nudziaczka:



L'Oreal Glam Shine Diamant w kolorze Quartz Carat.
Jest to cielisty, różowawy beżyk z bardzo delikatnymi drobinkami, prawie wcale niewidocznymi na ustach.
Daje ładną, jednolitą taflę, fajnie nawilża usta i jest w miarę trwały, jak na błyszczyk.
Pojemność: 6ml
Aplikator w formie gąbkowego "serduszka" - bardzo wygodny.
Polecam wypróbować błyszczyki Glam Shine, jeśli jeszcze ich nie miałyście :)





piątek, 13 stycznia 2012

Recenzja: Oriflame Beauty Maxi Lash Mascara Tusz pogrubiający rzęsy Oriflame Beauty Maxi Lash.

Dziś chciałabym zrecenzować jeden z moich ulubionych tuszy - Oriflame Beauty Maxi Lash, który, jakby nie patrzeć, nie miał być wcale dobry, na forach kobiecych zjechany, jako badziewny bubel i wielkie zero ;)



Zaraz po zakupie rzecz jasna popędziłam do lustra testować i rzeczywiście - tusz był bardzo mokry, sklejał strasznie, plastikowy grzebyk zbierał za dużo rzęs naraz i robiły się sklejone kępki...


Ale od początku.


Opis producenta:
"Tusz na miarę XXI wieku: rewolucyjny 2-funkcyjny aplikator w formie grzebienia i wyjątkowa formuła zapewniają oszałamiające rzęsy w intensywnym kolorze! 16X większa objętość! Wzbogacony naturalnym woskiem pszczelim i pantenolem wzmacniającym rzęsy. 8 ml"


Recenzuję kolor czarny.
Tusz ma bardzo ciekawy grzebyczek (możecie obejrzeć go TUTAJ, pierwszy od lewej), z jednej strony mamy dłuższe, z drugiej krótsze ząbki. Według zaleceń producenta najpierw nakładamy tusz płaską częścią, potem krótkimi i na końcu długimi ząbkami, by rozczesać rzęsy.


Cała magia tego kosmetyku zaczyna się w momencie, kiedy delikatnie podeschnie. Wtedy formuła robi się odpowiednio gęsta i pięknie się nim maluje, bardzo wygodnie. 


Plusy tuszu:


* głęboka czerń
* świetnie pogrubia i trochę wydłuża
* dobrze rozczesuje moje wiotkie i cienki rzęsy
* nie zasycha natychmiast - można zrobić poprawki w razie potrzeby
* wydajny
* nie osypuje się ani nie robi pandy
* nie podrażnia oczu
* nie paćka powiek


Minusy:


* nie zauważyłam żadnych :)


Polecam!





czwartek, 12 stycznia 2012

Recenzja: Oriflame Diamond Cellular Micellar Solution Cleanser Preparat oczyszczający Diamond Cellular Micellar Solution.

Pragnę podzielić się z Wami moimi wrażeniami na temat nowego płynu micelarnego/toniku firmy Oriflame o nazwie Diamond Cellular Micellar Solution Cleanser Preparat oczyszczający Diamond Cellular Micellar Solution.



Na początek opis producenta, czyli co nam obiecują:


"Luksusowy preparat oczyszczający, tonik i płyn do demakijażu w jednym! Zawiera kompleks White Diamond Elixir™ i wykorzystuje technologię micelarną, dzięki której delikatnie usuwa wszystkie zanieczyszczenia, bez korzystania z wody. Stosować rano i wieczorem używając wacika. 200 ml"










Kosmetyk ma estetyczne, przezroczyste opakowanie z wygodną pompką. Sam płyn również jest przezroczysty.


Moja opinia:
Płyn jest po prostu fenomenalny.


Plusy
* dokładnie oczyszcza
* odświeża cerę
* nie pozostawia lepkiego filmu
* ma bardzo delikatny zapach
* widocznie wygładza skórę - kupiłam go, jak tylko wszedł do katalogu i od tego czasu używam 2x dziennie. Skóra stała się o wiele gładsza, jędrniejsza, zmniejszyły się pory na nosie, czoło jest gładkie, bez grudek i małych pryszczy. 
* odpowiedni również dla cery tłustej (takiej, jak moja) - nie powoduje nadmiernego przetłuszczania się skóry
* po nałożeniu skóra staje się satynowa, bardzo przyjemne uczucie :)


Minusy
* cena, ale warto czekać na promocję
* dostępność - nie zawsze jest w katalogu




Krótko mówiąc, jest to najlepszy kosmetyk w kategorii tonik/demakijaż, jaki miałam do tej pory.
Na pewno kupię ponownie.
Polecam!



środa, 11 stycznia 2012

Kosmetyczka Kawusi - błyszczyk.

Nie mogę żyć bez błyszczyków! Kupuję bardzo często, szczególnie te z limitowanych kolekcji.

Jestem prawdziwą sroką, jeśli chodzi o błyszczyki, lubię te z migoczącymi drobinkami i takie, które tworzą taflę na ustach ;)


Oto moja kolekcja: (na zdjęciu od lewej)
1) L'Oreal Glam Shine 6h Volumizer kolor Papaya Tatoo, pojemność 6ml
2) Wibo Rose LE kolor 01, pojemność 9,5ml
3) Avon Satin Satisfaction kolor Shimmering Nude, pojemność 3,5ml
4) Wibo Holographic nie posiada oznaczeń kolorów, mam dwa - beżowy róż i fuksję, pojemność 3ml
5) Pupa Ultra Reflex kolor 10, pojemność 7ml
6) Essence XXXL Shine kolor 13 Rock On, pojemność 5ml
7) Wibo Illuminating LIPS kolor 6, pojemnośc 6,5 ml
8) Oriflame Power Shine Crystals kolor Quartz Crystal, pojemność 5ml
9) Essence Crystalliced LE kolor 01 It's a snow woman's world, pojemność 7ml
10) Oriflame Visions Vibes Sweetie, pojemność 10ml








Moja ulubiona seria błyszczyków to Wibo Holographic. Dlaczego?


* są naprawdę błyszczące
* efekt długo utrzymuje się na ustach
* kolor na ustach jest dokładnie taki, jak w opakowaniu
* nawilża usta
* nie skleja ust, nie jest lepki
* wydajny
* drobinki nie są wyczuwalne na ustach
* wygodny pędzelek
* duży wybór kolorów


Polecam :)

wtorek, 10 stycznia 2012

Avon zamówienie katalog 01/2012.

Dziś odebrałam drugą i ostatnią część mojego zamówienia i nareszcie mogę się z Wami podzielić radością z zakupionych skarbów :)



Oto one, od lewej na zdjęciu:


1) Maseczka do twarzy Planet Spa Sake i Ryż peel off tubka 75ml
Opis producenta: "Perłowa, wygładzająca maseczka do twarzy delikatnie działa na Twoją skórę, uwalniając swoje dobroczynne składniki.
Formuła "Peel off" tworzy jednolitą warstwę maseczki, którą łatwo usuniesz jednym ruchem.
Dzięki wygładzającej maseczce cera nabierze świeższego, ładniejszego wyglądu. Skóra będzie odżywiona, miękka i cudownie gładka.Nałóż maseczkę na oczyszczoną i osuszoną twarz, omijając okolice oczu. Odczekaj 15-20 minut, aż perłowa maseczka całkiem wyschnie. Następnie, ściągnij maseczkę i zobacz, jak dokładnie oczyszczona jest teraz Twoja twarz."


2) Maseczka do twarzy Planet Spa Sake i Ryż z peelingiem tubka 75ml
Opis producenta: "Maseczka do twarzy z peelingiem dogłębnie oczyści skórę i złuszczy martwy naskórek. Dzięki swoim wyjątkowym właściwościom skutecznie odświeży i zrewitalizuje skórę, jednocześnie sprawiając, że nabierze ona promienistego blasku. Po zastosowaniu kosmetyku skóra będzie wyglądać na zdecydowanie młodszą i zdrowszą."


3) Maseczka do twarzy Clearskin oczyszczająca pory z glinką tubka 75ml
Opis producenta: "Maseczka sprawia, że pory stają się widocznie oczyszczone i zwężone. Usuwa zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum, które zatykają pory. Kosmetyk zawiera kwas salicylowy, który złuszcza skórę oraz wyciągi z oczaru wirginijskiego i eukaliptusa, znane z oczyszczających, ściągających i antyseptycznych właściwości.
Składniki aktywne: kwas salicylowy, wyciąg z oczaru wirgińskiego i eukaliptusa."


4) Perfumetka Outspoken Intense by Fergie atomizer 15ml
Opis producenta: "We flakonie znajdziecie owocowe - kwiatowe nuty, a wśród nich kumkwat, jeżynę, passiflorę oraz zmysłowe piżmo. Zapach ma więcej zadziornego charakteru niż jego poprzednik.
Kategoria: kwiatowo - owocowa.
Nuty zapachowe: kumkwat, jeżyna, passiflora, piżmo."


5) Diamentowa konturówka do oczu w kolorze Twilight Sparkle pojemność 0,28g
Opis producenta: "Zadbaj o olśniewającą oprawę oczu i pokreśl je Diamentową konturówką. Ta miękka, precyzyjna i niezwykle trwała kredka podkreśli oczy i rozświetli je, dodając spojrzeniu obłędnej
głębi!"


6) Puder Color Trend "Świecenie pod kontrolą" kolor transparentny pojemność 10g (gąbeczka w zestawie)
Opis producenta: "Świecenie pod pełną kontrolą!
Nowy, transparentny puder wchłania sebum, matuje i odświeża. Dostosowuje się do każdego rodzaju karnacji."


7) Puder prasowany Ideal Flawless kolor Light Medium (nowość w katalogu 03/2012!!!) pojemność 10g  (gąbeczka w zestawie)







Poniżej po prawej  Ideal Flawless , po lewej  Color Trend :




Poniżej kredka Twilight Sparkle w opakowaniu i swatch na ręce:




Wypróbowałam już obie maseczki Planet Spa i oto moje spostrzeżenia:

Obie cudownie oczyszczają i wygładzają! Już po pierwszym zastosowaniu rezultaty są widoczne gołym okiem. Mniej wyprysków i widocznych porów, gładka i rozświetlona cera. Delikatny zapach. Dość wydajne. Polecam!!!






poniedziałek, 9 stycznia 2012

Kosmetyczka Kawusi - podkład.

Dziś pokażę Wam moje podkłady ;)



Na zdjęciu od lewej:
1) Rimmel Stay Matte nr 201 Classic Beige
2) Catrice Photo Finish nr 020 Rosy Beige
3) Avon 24K kolor Natural Beige
4) Wibo Illuminating kolor Naturalny 02
5) Dior Capture Totale nr 032
6) Vichy Normateint nr 35 Sand
7) Rimmel Match Perfection Cream Gel nr 103 True Ivory








Moje ulubione w tej chwili to Rimmel Match Perfection i Catrice Photo Finish. Dlaczego?
Oba podkłady idealnie stapiają się ze skórą, wygładzają i wyrównują koloryt twarzy.
Nie robią się w ciągu dnia ciastowate, nie spływają.
Moją zmorą jest tłusta cera, przez cały dzień walczę w sebum, dlatego ważne jest dla mnie to, czy podkład wzmaga tę przypadłość. Ani Rimmel, ani Catrice nie robią tego! Twarz jest długo matowa :)


Jeśli lubicie podkłady rozświetlające, to serdecznie polecam wypróbować Wibo - jest bardzo lekki, nie zawiera brokatu (!), ale ma świetną formułę, cera rzeczywiście staje się rozświetlona po jego użyciu. Bajecznie się go aplikuje - jest taki kremowy, ale nie gęsty, bardzo przyjemny.


Natomiast, jeśli Wasza cera wymaga trochę większego krycia, to polecam Diora. Bardzo dobrze kryje wszelkie niedoskonałości. Jest trwały i ładnie wygładza.




Jeśli macie jakieś pytania, bardzo chętnie odpowiem!


:*










sobota, 7 stycznia 2012

czwartek, 5 stycznia 2012

Kosmetyczka Kawusi - puder do twarzy.

Witam w kolejnej odsłonie mojej kolekcji kosmetyków.

Tym razem na tapecie pudry do twarzy - prasowane i kompakty. Pokażę obie kategorie razem, żeby za bardzo nie rozdrabniać ;)






Na zdjęciu od góry od lewej:


1) Oriflame Giordani Gold Sublime Pressed Powder SPF 10 7,5g kolor medium
2) Oriflame Beauty Silk Touch Pressed Powder 8g kolor light
3) Skin79 Crystal Finish Pact (kompakt) 14g
4) Sensique Matt Finish Powder 12g  kolor 04
5) Oriflame Giordani Gold Adaptive Loose Powder 4g kolor natural
6) Catrice Transparent Fixing Powder 8,5g (puder z LE Welcome to Las Vegas)
7) Skin79 Diamond Collection UV Screen Beblesh Pact SPF 22 PA++ 13g













Mam cerę mieszaną w kierunku tłustej, dość wrażliwą, czasami przesuszoną, z tendencją do wyprysków. Brak blizn, naczynek i przebarwień.





Kilka słów na temat każdego z pudrów:


1) Oriflame GG Sublime - świetnie matuje i kryje, wygładza, to moje drugie opakowanie tego produktu. Nie zapycha, nie tworzy smug ani plam na żadnym podkładzie. Mój ulubiony puder!


2) Oriflame Silk Touch - dobrze matuje, kryje mniej niż GG, wymaga więcej poprawek w ciągu dnia, niż GG. Dość wydajny. Ładnie wygładza cerę.


3) Skin79 Crystal Pact - jest to BB Cream w kompakcie. Kryje słabo, również z matowieniem nie jest za dobrze (mam cerę tłustą). Ładnie wygładza cerę, lekko rozświetla (pigmenty rozświetlające). Kupiłam go na Ebayu u koreańskiego sprzedawcy.


4) Sensique Matt - drugi po GG ulubiony puder! Cudownie kryje (mocno), świetnie matuje, wygładza i wyrównuje koloryt cery. Śmieszna cena w porównaniu z jakością. To moje trzecie opakowanie. Bardzo rzadko kupuję jakiś kosmetyk więcej niż raz, musi być naprawdę dobry, ten jest! POLECAM!!!


5) Oriflame Adaptive w pędzlu - krycie średnie, za to bardzo dobrze matuje. Mała ilość w porównaniu z ceną, chyba nie będzie zbyt wydajny (dopiero zaczęłam używać). Ogólne wrażenie bardzo na plus - buzia długo była matowa z efektem naruralnego matu. Podoba mi się :)


6) Catrice - używam tylko w strefie T, jest to puder utrwalający make up. Dość jasny, nakładam cieniutką warstewkę. Ładnie matuje i mocno wygładza. Skóra wydaję się ujednolicona. Fajny.


7) Skin79 Diamond - tak, jak poprzednik marki Skin79, jest to BB Cream w kompakcie. Trochę lepiej kryje, niż Crystal, ale nadal za mało, jak na moje potrzeby. Dobrze wygładza. Ciekawe opakowanie. Również kupiony na Ebayu.


Chętnie odpowiem na wszelkie pytania na temat pudrów z mojej kolekcji :)