Kocham jesień, złote liście, ostatnie ciepłe promienie słońca...wspaniała i magiczna pora roku.
Jesienią zaczynają się chłody, ubieramy się cieplej, chciałoby się to ciepło zatrzymać jak najdłużej i najbliżej ciała.
Dlatego wtedy stawiam na cięższe, otulające zapachy z nutami wanilii, karmelu, drewna itd.
W tym roku wybrałam propozycję od Yves Rocher w wersji 30ml:
Nuty perfum:
róża damasceńska, drzewo gwajakowe, żywica benzoesanowa
według mnie to kategoria kwiatowo-drzewno-dymna
Perfumy są na mnie trwałe i ładnie się rozwijają. Najpierw są bardzo kwiatowe, by po pewnym czasie przejść w nuty drzewa, naprawdę warte uwagi. Jeśli kochasz ciężkie, szalikowe zapachy, to jest to na pewno propozycja godna przemyślenia :)
Pozdrawiam!
Kawusia
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 września 2014
środa, 29 sierpnia 2012
Perfumy na jesień - moje typy.
Wczoraj było o jesiennym makijażu, a dziś będzie o jesiennych perfumach. Takich, które ogrzeją w chłodny poranek, pozostaną na apaszce aż do wieczora :)
Viktor&Rolf Flowerbomb Extreme:
"Victor & Rolf Flowerbomb Extreme' to jeszcze silniejsza ekspresja stylu Victor & Rolf.
Zapach ten jest jak magia, która kryje tajemniczość, ekscytacje i zmysłową przyjemność.
Skład:
Linia głowy: herbata, bergamota
Linia serca: jaśmin wielkolistny, osmantus, drzewo pomarańczowe, orchidea Cattleya, frezja, róża centyfolia
Linia podstawy: wanilia, żywica styraksowa, paczula"
Zapach, który pokochałam od razu. Otula cudowną wonią głębokich kwiatów, jest bardzo trwały, sexowny i bardzo kobiecy, polecam!
Yves Rocher Neonatura Cocoon:
"Jest zapachem zamkniętym w kokonie, bezpiecznym. Subtelna mieszanka paczuli, kakao I wanilii tworzy zapach drzewny I ciepły, otulający I głęboki. Jest podstawowym łącznikiem z pierwotną Naturą, która prowadzi I chroni, jest zapachem-schronieniem."
Zapach waniliowo-kakaowy, mocny i głęboki. Bardzo trwały, idealny na chłodne dni! Kocham!
Lancome Tresor Midnight Rose:
"Kluczową esencją luksusowych perfum Lancome Tresor Midnight Rose jest słodka róża, która dodaje zapachowi bogatego, kwiatowego aromatu. To wszystko wzbogacone jest orzeźwiającym zapachem maliny, która towarzyszy róży. Zapach kwiatów i owoców jest złagodzony wanilią, przez co powstaje rozkosznie aksamitny i delikatny aromat. Powiewu orientu perfumom dodają tony drzew - głównie cedru, a także korzenne akcenty pieprzu."
Kwiaty, maliny, róża i łagodna wanilia dla maniaczek kwiatowo-owocowych perfum :)
Oriflame Love Potion:
"Odkryj swoją prawdziwą pasję z wodą perfumowaną Love Potion. Zadbaj o nastrój podczas nocy pełnej zmysłowości uwodzicielskim, orientalnym zapachem. Poddaj się nieprzepartej sile, jaką niosą ze sobą przyjemności ciała. 50 ml"
Love Potion, czyli płynny sex zamknięty w bardzo oryginalnej buteleczce ;) Zapach z dominującą nutą kakao, perfumy pachną, jak świeżo otwarta bomboniera. Kocham i polecam!
A jakie są Wasze typy perfumowe na jesień? Jestem bardzo ciekawa, piszcie!
Viktor&Rolf Flowerbomb Extreme:
"Victor & Rolf Flowerbomb Extreme' to jeszcze silniejsza ekspresja stylu Victor & Rolf.
Zapach ten jest jak magia, która kryje tajemniczość, ekscytacje i zmysłową przyjemność.
Skład:
Linia głowy: herbata, bergamota
Linia serca: jaśmin wielkolistny, osmantus, drzewo pomarańczowe, orchidea Cattleya, frezja, róża centyfolia
Linia podstawy: wanilia, żywica styraksowa, paczula"
Zapach, który pokochałam od razu. Otula cudowną wonią głębokich kwiatów, jest bardzo trwały, sexowny i bardzo kobiecy, polecam!
Yves Rocher Neonatura Cocoon:
"Jest zapachem zamkniętym w kokonie, bezpiecznym. Subtelna mieszanka paczuli, kakao I wanilii tworzy zapach drzewny I ciepły, otulający I głęboki. Jest podstawowym łącznikiem z pierwotną Naturą, która prowadzi I chroni, jest zapachem-schronieniem."
Zapach waniliowo-kakaowy, mocny i głęboki. Bardzo trwały, idealny na chłodne dni! Kocham!
Lancome Tresor Midnight Rose:
"Kluczową esencją luksusowych perfum Lancome Tresor Midnight Rose jest słodka róża, która dodaje zapachowi bogatego, kwiatowego aromatu. To wszystko wzbogacone jest orzeźwiającym zapachem maliny, która towarzyszy róży. Zapach kwiatów i owoców jest złagodzony wanilią, przez co powstaje rozkosznie aksamitny i delikatny aromat. Powiewu orientu perfumom dodają tony drzew - głównie cedru, a także korzenne akcenty pieprzu."
Kwiaty, maliny, róża i łagodna wanilia dla maniaczek kwiatowo-owocowych perfum :)
Oriflame Love Potion:
"Odkryj swoją prawdziwą pasję z wodą perfumowaną Love Potion. Zadbaj o nastrój podczas nocy pełnej zmysłowości uwodzicielskim, orientalnym zapachem. Poddaj się nieprzepartej sile, jaką niosą ze sobą przyjemności ciała. 50 ml"
Love Potion, czyli płynny sex zamknięty w bardzo oryginalnej buteleczce ;) Zapach z dominującą nutą kakao, perfumy pachną, jak świeżo otwarta bomboniera. Kocham i polecam!
A jakie są Wasze typy perfumowe na jesień? Jestem bardzo ciekawa, piszcie!
wtorek, 3 stycznia 2012
Zamówienie z Oriflame - ulotka promocyjna ;)
Skorzystałam niedawno z wyprzedaży w Oriflame. Naprawdę się opłacało, kupiłam wodę Midnight Pearl w super cenie 46 zł!!! Zazwyczaj w katalogu jest sprzedawana za 99 zł, nie mogłam przegapić takiej okazji.
Dodatkowo zamówiłam żel aloesowy Pure Nature, który okazał się cudem dla mojej ostatnio bardzo kapryśnej cery. Poniżej krótka recenzja :)
Woda perfumowana Midnight Pearl
Opis producenta: "Zapach, który pokochasz od pierwszego wejrzenia. Przepiękny flakon ozdobiony prawdziwymi, perłami oczaruje Cię jeszcze zanim poznasz jego kuszące wnętrze. Pozwól, aby delikatnie otuliła Cię woń słodkich gruszek i kwiatu frangipani i wsłuchaj się w uwodzicielskie podszepty cennego drzewa agar. Żaden zapach nie będzie do Ciebie pasował tak idealnie. 50 ml"
Żel aloesowy Pure Nature
Opis producenta: "Delikatny, bezzapachowy żel o 80% zawartości organicznego ekstraktu z aloesu. Koi i przywraca równowagę zmęczonej, podrażnionej skórze. Przynosi natychmiastową ulgę! Stosować na twarz i ciało. 50 ml"
Krótka recenzja żelu do twarzy: Jest to przezroczysty, jasnozielony żel, który można stosować na twarz, ale nie tylko. Łagodzi podrażnioną skórę, dobrze nawilża. Wczoraj wieczorem nałożyłam go na twarz zaraz po wykonaniu peelingu i muszę się przyznać, że jestem bardzo miło zaskoczona!
Żel pięknie wyłagodził cerę, rano była jednolita, bez podrażnień, zaczerwienień, wypryski znacznie się zmniejszyły. Kosmetyk bardzo szybko się wchłania, po chwili skóra jest sucha. Polecam :)
Dodatkowo zamówiłam żel aloesowy Pure Nature, który okazał się cudem dla mojej ostatnio bardzo kapryśnej cery. Poniżej krótka recenzja :)
Woda perfumowana Midnight Pearl
Opis producenta: "Zapach, który pokochasz od pierwszego wejrzenia. Przepiękny flakon ozdobiony prawdziwymi, perłami oczaruje Cię jeszcze zanim poznasz jego kuszące wnętrze. Pozwól, aby delikatnie otuliła Cię woń słodkich gruszek i kwiatu frangipani i wsłuchaj się w uwodzicielskie podszepty cennego drzewa agar. Żaden zapach nie będzie do Ciebie pasował tak idealnie. 50 ml"
Żel aloesowy Pure Nature
Opis producenta: "Delikatny, bezzapachowy żel o 80% zawartości organicznego ekstraktu z aloesu. Koi i przywraca równowagę zmęczonej, podrażnionej skórze. Przynosi natychmiastową ulgę! Stosować na twarz i ciało. 50 ml"
Krótka recenzja żelu do twarzy: Jest to przezroczysty, jasnozielony żel, który można stosować na twarz, ale nie tylko. Łagodzi podrażnioną skórę, dobrze nawilża. Wczoraj wieczorem nałożyłam go na twarz zaraz po wykonaniu peelingu i muszę się przyznać, że jestem bardzo miło zaskoczona!
Żel pięknie wyłagodził cerę, rano była jednolita, bez podrażnień, zaczerwienień, wypryski znacznie się zmniejszyły. Kosmetyk bardzo szybko się wchłania, po chwili skóra jest sucha. Polecam :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






