Oto moje łupy z wczoraj, zakupione w Rossmannie:
- balsam do ciała Soraya Piękne Ciało Celebrity rozświetlająco-nawilżający ze srebrnymi drobinkami 200ml. Muszę się przyznać, że skusiło mnie opakowanie, a później zapach tego balsamu, jest taki pudrowo-brzoskwiniowy, śliczny! Testowałam na razie tylko na dłoni; jest treściwy, gęsty, fajnie nawilża skórę, zapach utrzymuje się. Drobinki nie są bardzo nachalne, nie jest ich zbyt dużo.
- dezodorant antyperspiracyjny w sprayu Synergen Red Berry, bez alkoholu 150ml. Zawiera talk, więc radzę mocno wstrząsnąć przed użyciem ;) I znowu opakowanie było pierwszą pokusą, zapach drugą (malinowo-owocowy).
- podwójne cienie do powiek Miss Sporty 215 Be Intrepid w odcieniach różu. Bardzo je lubię, mam już z tej serii błękity, pisałam o nich wcześniej. Cienie są bardzo trwałe, dobrze napigmentowane, nie osypują się. Polecam wypróbować!
Jestem bardzo częstym gościem w Rossmannie, to mój pocieszacz, gdy mam ciężki dzień, zawsze znajdę w nim coś fajnego, nowego. Jeszcze mi się nie zdarzyło wyjść z niego z pustymi rękami (niestety) ;)